Prawa do ekranizacji kupuje się zwykle w dwóch krokach. Najpierw producent płaci za opcję, czyli wyłączność na czas rozwijania projektu, a dopiero po zebraniu finansowania wykupuje prawa. Droga zaczyna się od ustalenia, kto dysponuje prawami do adaptacji, i kończy podpisaną umową z określonymi polami eksploatacji, terytorium i wynagrodzeniem.
Ten tekst jest dla producenta, szefa działu treści i dystrybutora, który ma już tytuł na oku albo dopiero go szuka. Pokazuje kolejność działań, pytania, które trzeba zadać, i miejsca, w których projekty najczęściej tracą czas.
Krok 1. Ustal, kto dysponuje prawami do adaptacji
Autor nie zawsze jest właścicielem praw do adaptacji. W wielu umowach wydawniczych wydawca albo agent literacki reprezentuje autora także w sprawach praw filmowych i telewizyjnych. Zdarza się też, że prawa zostały już wcześniej przyznane innemu producentowi w formie opcji, która jeszcze trwa.
Zacznij od pytania do wydawcy albo agenta autora: czy prawa do adaptacji na interesującym Cię terytorium są wolne i kto je reprezentuje. Odpowiedź warto mieć na piśmie, bo zmienia się w czasie. Jeśli szukasz tytułów wprost pod prawa, szybciej wyjdzie Ci przejrzenie katalogu książek do ekranizacji ze statusem praw niż pisanie do dziesięciu wydawnictw z osobna.
Krok 2. Oceń, czy tytuł nadaje się na film albo serial
Zanim zapłacisz za opcję, sprawdź, co na rynku już powstało na podstawie podobnych książek. Kryminał z powracającym bohaterem daje materiał na kilka sezonów, a zamknięta powieść obyczajowa lepiej działa jako film lub miniserial. Różnice między formatami opisujemy w tekście film czy serial na podstawie książki.
Poproś o kartę pitchową: krótki opis, gatunek, grupę docelową, informację o tym, czy to samodzielna książka czy cykl, oraz o dotychczasowe zainteresowanie producentów. Dobra karta pozwala podjąć decyzję w kilka minut, zła oznacza serię maili z prośbą o dopowiedzenie podstaw.
Krok 3. Wybierz między opcją a zakupem praw
Rzadko kupuje się prawa od razu. Opcja daje wyłączność na określony czas przy ułamku ceny całych praw, a producent w tym okresie pisze scenariusz, szuka finansowania i dobiera twórców. Pełne omówienie znajdziesz we wpisie opcja czy sprzedaż praw. Zakup od razu ma sens głównie wtedy, gdy finansowanie jest już zamknięte albo tytuł jest konkurencyjny i właściciel nie zgodzi się na opcję.
Krok 4. Zapytaj o to, co zmienia wartość umowy
Cena opcji to dopiero początek. Zanim przejdziesz do negocjacji, zbierz odpowiedzi na kilka pytań.
- Na jak długo jest opcja i na jakich warunkach można ją przedłużyć.
- Jakie pola eksploatacji obejmuje umowa: film kinowy, serial, platformy VOD, remake, sequel.
- Jakiego terytorium i jakich wersji językowych dotyczy.
- Czy prawa wracają do właściciela, jeśli projekt nie ruszy w terminie.
- Czy autor ma wpływ na scenariusz albo prawo do konsultacji.
- Jakie wynagrodzenie dodatkowe przysługuje przy sequelach, serialach i spin-offach.
Każdy z tych punktów ma realną wartość finansową. Opcja bez możliwości przedłużenia zmusza do zamknięcia finansowania w terminie, a zbyt wąskie pola eksploatacji potrafią zablokować sprzedaż gotowej produkcji platformie, której nie wymieniono w umowie.
Ile kosztuje prawo do ekranizacji
Stałego cennika nie ma. Cena zależy od pozycji autora, sprzedaży książki, konkurencji o tytuł, zakresu praw i planowanego budżetu produkcji. Opcja kosztuje zwykle ułamek ceny całych praw, a wynagrodzenie dodatkowe bywa uzależnione od sukcesu produkcji. Realne stawki ustalacie bezpośrednio z właścicielem praw, dlatego nie podajemy tu kwot, które mogłyby wprowadzać w błąd.
Kosztem pobocznym jest czas zespołu i prawnika. Przejrzenie umowy przez prawnika od prawa autorskiego jest standardem, bo pomyłka w polach eksploatacji kosztuje dużo więcej niż jego praca.
Krok 5. Podpisz umowę i zadbaj o dokumenty
Umowa opcji i umowa sprzedaży praw wymagają formy pisemnej. Po stronie producenta liczy się też porządek w dokumentach: kto podpisał, w czyim imieniu, jakie załączniki obowiązują. Wygodnie jest obiegać wersje umowy mailem i zebrać komplet podpisów od wszystkich stron przez podpis elektroniczny umowy w PDF, zamiast czekać na kuriera z oryginałami. Czy dla konkretnej umowy wystarczy forma elektroniczna, rozstrzygnie Twój prawnik.
Gdzie najczęściej tracisz czas
- Szukanie właściciela praw przez kilka pośredników, zanim padnie pierwsze konkretne pytanie.
- Negocjowanie tytułu, który ma już aktywną opcję innego producenta.
- Brak materiałów pitchowych, przez które ocena tytułu zajmuje tygodnie.
- Zbyt ogólne pola eksploatacji, do których trzeba wracać po zamknięciu finansowania.
Giełda praw skraca pierwsze trzy punkty. Profil tytułu ma status praw, terytorium i kontakt, a zapytanie wysyłasz z poziomu karty. Giełda nie jest stroną umowy i pobiera 10 procent prowizji dopiero od zamkniętej opcji lub sprzedaży, co opisuje strona giełda praw.
Najczęstsze pytania
Czy mogę kupić prawa do ekranizacji bez agenta?
Tak. Możesz rozmawiać bezpośrednio z wydawcą lub autorem, jeśli to oni dysponują prawami. Agent jest potrzebny tylko wtedy, gdy autor go upoważnił do reprezentowania w sprawach adaptacji. Zawsze poproś o potwierdzenie, kto jest uprawniony do podpisu.
Ile trwa zakup praw do ekranizacji?
Zwykle od kilku tygodni do kilku miesięcy, zależnie od tego, jak szybko wyjaśnią się prawa i warunki. Opcję da się zamknąć szybciej niż pełny zakup, bo wymaga mniej uzgodnień o rozliczeniach z produkcji.
Czy do ekranizacji potrzebna jest zgoda autora?
Tak, na adaptację potrzebna jest zgoda właściciela praw autorskich, a w wielu umowach także uzgodnienie z autorem zakresu zmian w utworze. Dokładne zasady wynikają z umowy i przepisów prawa autorskiego.